Nie będę wymazywał rejestracji. Mam to w nosie. Dzisiaj na światłach, skrzyżowanie 17 Stycznia ze Żwirki i Wigury od strony lotniska widziałem takiego oto cwaniaczka. Z tyłu miał jeszcze adres internetowy swojej firmy. Tak mnie oto powitała Warszawa... trzeba będzie przywyknąć.sobota, 13 marca 2010
Warszawskie ulice część pierwsza
Nie będę wymazywał rejestracji. Mam to w nosie. Dzisiaj na światłach, skrzyżowanie 17 Stycznia ze Żwirki i Wigury od strony lotniska widziałem takiego oto cwaniaczka. Z tyłu miał jeszcze adres internetowy swojej firmy. Tak mnie oto powitała Warszawa... trzeba będzie przywyknąć.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
czepiasz sie kolego ;)
OdpowiedzUsuń